statystyka
Akademia Tańca ALHAMBRA

Gliwice ul. Żwirki i Wigury 68

Kursy
Przyjmujemy już zapisy na nowy sezon taneczny

tel.: 032 300 02 45
kom.: 0 663 736 585

taniec@alhambra.com.pl

Jolanta Kaszubska Yallah

Dziecinne marzenia o karierze primabaleriny zaowocowały kilkuletnią nauką w ognisku baletowym w Gliwicach. Później w szkole średniej tańczyłam w parze ze straszym bratem taniec towarzyski - dotarałam nawet do klasy C, ale to bardziej dzięki determinacji brata niż mojej, szukając dalej właściwej dla siebie formy ekspresji w tańcu: próbowałam swoich sił w tańcu nowoczesnym, a na studiach ekonomicznych w zespole tańca folklorystycznego.
Macierzyństwo i kariera zawodowa odciągnęły mnie na długie lata od tańca, chociaż towarzyszył przy zwykłych codziennych zajęciach dając chwile wytchnienia.

Powróciłam do tańca zaczynając od flamenco na warsztatach u Olgi Raut w Warszawie, potem na cotygodniowych zajęciach we Wrocławiu - tam zetknęłam się z tańcem orientalnym i od tego czasu taniec pochłonął mnie bez reszty. Właśnie taniec orientalny okazał się tym środkiem wyrazu, który pozwala najlepiej uzewnętrznic smutek i radośc, utrzymac aktywnośc, poprawic zdrowie, odmłodniec.


Nieustannie uczestniczę w szkoleniach i warsztatach zagranicznych (miedzy innymi corocznie w Nile Group Oriental Dance Festival w Kairze i Orient Magazin Festival w Augsburgu, poznajac nowe techniki - bo taniec orientalny ma setki barw i odcieni.


Najwiekszy wpływ na mój taniec miała Layla Abdel z Czech, u której uczyłam się techniki, rytmów, pierwszych choreografii. Wdzięczna równiez jestem za wiedzę zdobytą u wspaniałych polskich tancerek: Bassimah, Donyi, Rashy.


Trudno wymienic wszystkich wspaniałych instruktorów z Egiptu, Turcji, Niemiec i Czech u których uczestniczyłam w warsztatach - ale szczególną wdzięcznością darzę prof Hassana Khalilę i Mahmuda Redę za mozliwośc poznania tajników folkloru egipskiego, Magdy El Leisy, Monę Gharib, Zeinę, Kazafyego, Lubnę Emam, Maral, Asmahan... i wielu innych o mniej lub bardziej znanych nazwiskach, ale od każdego z nich czerpię nowa wiedzę, ciągle rozwijając się i ucząc pokory - bo taniec to sztuka, w której nie można powiedzie: dosyc, już wszystko umiem.


Próbuję również swoich sił w innych technikach tanecznych - cudowne tańce w kręgu pod opieką wspaniałej propagatorki tych tańców w Polsce - Ireny Konachowicz z Wrocławia, flamenco i hawajskiego tańca hula.

Yallah - to imię przylgnęło do mnie podczas poznawania tajników tańca orientalnego w Egipcie, tak trochę śpiewnie wymawiano moje imię - Jola. Słowo to po arabsku znaczy: dalej, do przodu, pośpiesz się i ja także dalej spieszę się, by poznawac nowe tańce i style taneczne, a także by zaszczepic swoją miłośc i pasję innym, dziękując swoim wszystkim wspaniałym nauczycielom za poświecony czas i naukę tylu wspaniałych tańców.

Dziękuję również moim wspaniałym uczennicom za cudowną atmosferę, którą wprowadzają na zajęciach i za inspiracje, za to że są i że dzięki nim i dla nich warto dalej ponosic trudy prowadzenia Akademii Tańca Alhambra.

« wróć

Zapraszamy codzinnie od poniedziałku do piątku w godz. od 16.00 do 22.00