Wszystko zaczęło się, kiedy kilka lat temu podczas ferii zimowych postanowiłam pójść na warsztaty tańca brzucha, chyba wtedy szukałam odrobiny egzotyki podczas mroźnej zimy.
Stało się to początkiem świetnej zabawy i doskonalenia tego stylu tańca na zajęciach z profesjonalnymi tancerkami. Po roku trafiłam na warsztaty flamenco, przekonałam się, że to właśnie to, co chcę tańczyć. Żywiołową muzyka, stukot obcasów i energiczny taniec pokochałam od razu. Stało się to początkiem nauki języka hiszpańskiego i odkrywania kultury ojczyzny flamenco. Nauka tego rodzaju tańca, to duże wyzwanie i moja ambicja.
Niedawno zaangażowałam się także w taniec współczesny i teatr tańca. Daje mi on wolność wyrażania emocji i możliwość pracy nad moim ciałem.
Według mnie taniec, to nie jest zajęcie łatwe, ale jeśli wkłada się w niego serce i pracę może sprawić wiele radości i satysfakcji.
 |